Popularna dieta Dukana niebezpieczna dla zdrowia!

Do niedawna jedna z najbardziej popularnych i modnych diet, obecnie traci rozgłos, lecz wciąż można spotkać wielu jej zwolenników – mowa o diecie dr Pierre Dukana, nazywanej również dietą białkową lub proteinową (proteiny – białka).

Sposób odżywiania nazwany dietą Dukana składa się z 4 faz:

  • faza ataku – trwa 5-10 dni w tym czasie można jeść tylko chude mięso (np. pierś z kurczaka lub indyka bez skóry), ryby (np. tuńczyk), jaja, odtłuszczony nabiał
  • faza utraty masy ciała – czas nie jest tutaj dokładnie określony – powinna ona trwać tak długo aż nie uzyskamy docelowej masy ciała, w czasie jej trwania do potraw z fazy ataku dołączamy gotowane i surowe warzywa
  • faza utrwalenia – na każdy stracony 1 kilogram powinno przypadać 10 dni fazy utrwalenia – w trakcie jej trwania do diety można włączyć niektóre owoce, ciemne pieczywo i produkty skrobiowe
  • faza stabilizacji – ta faza powinna trwać praktycznie już do końca życia – raz w tygodniu wracamy do diety z fazy ataku, zakaz jedzenia słodyczy i słodzenia napojów

Produkty których pod żadnym pozorem nie można spożywać to: ziemniaki, ryż, makarony, słodycze, cukier, alkohol, półtłusty i tłusty nabiał, pieczywo, mąka i produkty mączne, ketchup, majonez, oliwa, śmietana i masło.

Dieta dr Dukana osiągnęła niesamowity sukces marketingowy, bardzo wiele osób podkreślało skuteczność diety białkowej, rzadko zwracano uwagę na jej liczne wady. Co prawda łatwo zastosować proponowany sposób żywienia, nie trzeba również liczyć kalorii, ale rzadko kto zwraca uwagę na to że dieta ta osłabia organizm, może powodować rozdrażnienie, zaparcia, nadciśnienie, kamicę nerkową i osteoporozę. Wysokie spożycie mięsa i jaj powoduje podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi i bardzo mocno obciąża nerki oraz wątrobę.

Dieta doktora Dukana jest monotonna, może przez to prowadzić do niedoborów witamin i składników mineralnych, również przez jednostajność pokarmów szybko się nudzi.

Pamiętaj! Dieta doktora Pierre Dukana nie jest polecana przez dietetyków i żywieniowców! Tego sposobu żywienia nie powinny stosować kobiety w ciąży, nastolatki, osoby z chorobami nerek oraz ze względu na niskie spożycie węglowodanów osoby uprawiające sport. Aby dieta przynosiła efekty należy zwiększyć aktywność fizyczną. Dieta także w dużym stopniu zwiększa zapotrzebowanie organizmu na wodę.

Decyzja należy do Ciebie, zaryzykować zdrowie dla utraty kilku kilogramów, czy może zmienić sposób odżywiania i dzięki temu zyskać zdrowie, radość i wymarzoną smukłą sylwetkę. My już wybraliśmy!


     -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  
Zobacz także
Sławek      11 kwietnia 2011, godz. 00:19
     -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  
Dyskusje:
gravatar
Iza
01 listopada 2011, godz. 17:37
tak? a ja schudłam na Dukanie, bo stosowałam tę dietę rozsądnie, czyli według książki Pierra Dukana, a nie szalonych porad internautów. czuję się dobrze, nie mam żadnych niedoborów witamin. Ta dieta nie jest dla każdego i Dukan na początku swojej książki pisze o tym. Ta dieta nie jest monotonna, ale trzeba ruszyć tyłek i przygotować sobie posiłek, nie zaś - jak robią to najczęściej odchudzające się nastolatki - iść po najmniejszej linii oporu i jeść jajko (dużo cholesterolu). Oczywiście, rozumiem nagonkę dietetyków na Dukana - odbiera im pracę :-)) po co mam płacić za wizytę u dietetyka 100zł miesięcznie albo więcej, jeśli mogę kupić książkę Dukana za 30zł i szybko zrzucić zbędne kilogramy?...
Sławek
01 listopada 2011, godz. 21:35
Nagonka dietetyków? Ci którzy chcą się rozsądnie odchudzać przyjdą do dietetyka, Ci którzy stosują diety alternatywne - m.in. Dukana i tak będą je stosować. Obowiązkiem każdego dietetyka jest informowanie o tym jakie konsekwencje dla zdrowia mogą przynieść nieracjonalne diety.
03 listopada 2011, godz. 22:00
A skąd pewność, że nadmierna ilość białka w diecie nie zaszkodzi twojemu zdrowiu?Może nie od razu, ale takiej ilości białka w diecie nie zaleci żaden profesjonalny dietetyk. I chciałbym zwrócić uwagę, że NIE da się schudnąć SZYBKO i ZDROWO. To niestety się wyklucza.
gravatar
Michał
24 grudnia 2011, godz. 18:43
Zdrowia życzę i pieniędzy na leczenie wszystkim którzy stosowali bądź zamierzają stosować dietę DUKANA. Zanim zaczną stosować tę "zdrową" dietę, niech poszperają dobrze w nie zależnych źródłach, jak ogromne szkody wyrządza organizmowi ta dieta. Znam 3 osoby osobiście które niestety dały się to wciągnąć. Jedna z nich czuje się nadal dobrze, jedna z nich ma bardzo duże problemy zdrowotne, trzecia też nie czuje się jakoś rewelacyjnie. Efekty oczywiście na początku są, niestety po czasie okazuje się, że mają problemy wątrobowo-sercowo-żołądokowe bo organizm nie jest w stanie tolerować takiej ilości protein. Niestety jedna z tych osób, prawdo podobnie długo niestety juz nie pociągnie. Ponadto odbył się już proces dotyczący szkodliwości tej diety , który to jednoznacznie wskazał tj. dowody tam ukazane, że dieta DUKANA jest bardzo szkodliwa dla organizmu ludzkiego.
gravatar
Michał
24 grudnia 2011, godz. 18:45
A Pani Iza, niech korzysta z życia póki może i cieszy się z osiągniętych efektów... póki ma jeszcze czas i nie musi tracić czasu chodząc po lekarzach , już nie za 100zł ale za 500zł.
gravatar
kubulos
01 stycznia 2012, godz. 20:09
ja osobiście byłam na tej diecie super schudłam 15 kg w ciągu 3 miesięcy i nie miałam żadnych problemów zdrowotnych
gravatar
Angelika
04 stycznia 2012, godz. 14:53
Ludzie ruszcie mózgi i zacznijcie mysleć logicznie,że żadna dieta nie jest idealna tak jak wszystko ma swoje plusy i minusy! nawet wizyty u dietetyków to dla mnie też strata czasu i pieniędzy, moja znajoma musiała duzo schudnąć i poszła do dietetyka... jak zobaczyłam co może jeść a czego nie...to jej powiedziałam,że lepiej by było oddychać samym powietrzem bo wszystkie prawie owoce i warzywa łącznie z większością mięsa miała zakazane....jestem zwolenniczką ruchu i też nie objadam się aż mi brzuch pęknie ale z wagi 88kg schudłam do 65kg przy wzroście 171cm, a duzo chodziłam na siłownie, biegałam, tańczyłam, chodziłam na basen....i wam też tego życzę.
gravatar
Iza
04 stycznia 2012, godz. 14:56
Kolejna Iza (czyli ja) też się cieszy. 27 kg, badania krwi raz w miesiącu (wątroba, nerki, cholesterol). Schudłam 27 kg. Bez całego tego pseudo-farmakologicznego przemysłu dietetycznego, za to ze zmianą nawyków żywieniowych. Polecam i będę polecać, byle z głową i według ścisłych wskazówek Dukana. Gdyby wczytała się w nie uważnie każda osoba, chcąca przejść na tą dietę, to mniej byłoby tych, którzy próbowali się odchudzić, jedząc serek wiejski i 20 jaj tygodniowo. Czytanie ze zrozumieniem pewnie wiele osób uchroniłoby od problemów zdrowotnych.
gravatar
Ania
05 stycznia 2012, godz. 18:18
Autorzy artykułu nie piszą nic o piciu wody, a dr Dukan zaznacza wyraźnie w swojej książce, że trzeba min. 2 litry dziennie pić, by właśnie oczyszczać na bieżąco organizm z toksyn, proszę bardziej rzetelnie przykładać się do swojej pracy dziennikarskiej
Sławek
06 stycznia 2012, godz. 13:33
@Ania, a ja osobiście jako autor artykułu Tobie Aniu proponuję zapoznać się z jego treścią jeszcze raz, "Dieta także w dużym stopniu zwiększa zapotrzebowanie organizmu na wodę.". Czyżby nie była to wskazówka o zwiększonym zapotrzebowaniu na wodę? ;-)
gravatar
milutkaa33
08 stycznia 2012, godz. 21:25
Powiem szczerze że niektóre Wasze wypowiedzi są żałosne(mówię tu do przeciwników diety Dukana) Pamiętacie dietę Kwaśniewskiego????? też tak strasznie wszyscy twierdzili że to chore żeby jeść wszystko tłuste itp,a jednak niektórzy ludzie nadal się trzymają tej diety i żyją mam takich w rodzinie i jest ok.Więc myślę że z dietą Dukana jest tak samo- JEST NAJLEPSZA!!! a Ci którzy jej naprawdę potrzebują ,prawdziwe grubasy (czyli do niedawna jeszcze ja ) :) i nie tylko, mają łatwiej jeżeli umieją ją stosować z głową i przede wszystkim z książką bo inaczej nie da rady .Natomiast Ci którzy zarabiają na innych dietach i są szczupli wypisują takie głupoty żeby zrazić ludzi do Dukana .Ja sama jestem zadowolona z tej diety ponieważ po 1,5 roku diety schudłąm Uwaga!!!!! 54 kg i jestem zdrowa i szczęśliwa jak nigdy dotąd a ważyłam 134kg .Po prostu co trzy miesiące badania plus dieta i min 2-3 litry wody dziennie.Najtańsza i dobra woda w Lidlu polecam :) he he eh Powodzenia dla odchudzających się .NIE DAJCIE SIĘ I NIE SŁUCHAJCIE BREDNI O DUKANIE- ja tą dietę POLECAM.
Sławek
08 stycznia 2012, godz. 22:30
Osoby które zarabiają na innych dietach... poczułem się przez chwilę jak biznesmen multimilioner ;-) Nie chodzi o zarobek na innych dietach, bo jeżeli bym chciał to zarabiał bym na diecie Dukana sprzedając jego książki i inne cuda podpisane jego nazwiskiem, a że mam wiedzę z zakresu dietetyki i jestem świadom zagrożeń które może nieść ta dieta to piszę o tym żeby poinformować i przestrzec pozostałych.
gravatar
milutkaa33
12 stycznia 2012, godz. 16:33
Żadne wyniki nie potwierdzą czegoś co wypróbowałam na sobie nie wierzę w tą Waszą wiedzę z zakresu dietetyki .Straszyli nas już wieloma rzeczami z zakresu badań itp a rzeczywistość była i jest inna.Trzeba najpierw czegoś spróbować a potem przestrzegać a nie odwrotnie .Pozdrawiam :)
gravatar
jonas
13 stycznia 2012, godz. 00:24
potwierdzam. Jak sie Dukan nie podoba to idźta żreć kotlety
gravatar
darek
14 stycznia 2012, godz. 16:30
moi znajomi stosowali diete dukan lecz nie do konca tak jak on to opisywal .od czasu do czasu paroweczki z ketchupem schabowy ,a i tak schudli i tak .po prostu zaczeli stosowac diete lecz niekiedy pozwalali sobie na odrobine szalenstwa .efekt ? piorunujacy -pozdrawiam
gravatar
William
15 stycznia 2012, godz. 03:27
Jakby tak jeden kretyn z drugim włączyli mózg, stosując dietę, to bym im ani wątroba, ani nerki nie odpadły. 40 kg mniej, koniec kłopotów z cerą i włosami, mniejszy nacisk ciała na stawy kolanowe, brak MEGA zadyszki po wejsciu na drugie piętro... Naprawdę, to pytanie do przeciwników, myślicie, że ludzie, którzy dotąd żarli co popadni i ile wlezie, a którzy postanowili zrzucić kilkadziesiąt kg będą na diecie Dukana odżywiać się gorzej, niż przez wszystkie te poprzednie lata, które obarczały ich cielskiem? Że niby gość z 40-kg nadwagą był okazem zdrowia, miał super cholesterol, ekstra ciśnienie krwi, zdrową wątrobę i nerki i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie zaczął stosować diety proteinowej... Może nie jest najzdrowsza na rynku, może nie jest zbilansowana, ale stosowana z głową - jest i tak lepsza, niż dotychczasowe zwyczaje żywieniowe grubasów. Wystarczy tylko włączyć myślenie. To nie boli. Mówią, że dieta protal jest niezdrowa. Życie jest niezdrowe. Prowadzi do śmierci. Ot, taka pesymistyczna wizja :) Pozdrawiam myślących.
gravatar
milutkaa33
15 stycznia 2012, godz. 08:43
Brawo dla tych dwóch osób które się wypowiedziały ...czytam i podziwiam że normalni ludzie tak myślą a nie wierzą w jakieś chore badania tylko w życie ...tak trudne na co dzień i niezdrowe :) Macie racje lepiej przejść na dietę niż upaść na nogi czy chorować na kręgosłup...Pozdrawiam
gravatar
anja
16 stycznia 2012, godz. 15:52
każdy sposób odżywiania to dieta dunkana i nie mogę powiedzieć, że dieta jest jakoś super monotonna, w pierwszej fazie nie jadłam serka wiejskiego z jajkiem, bo można sobie pozwolić na niby mielonego, kurczaka czy konine w ziołach a tak że różne rodzaje ryb a w drugiej nie jem ziemniaków i jakoś nie płacze, jadam na obiad np, chudą wołowinę w ziołach plus marchew gotowana robie regularnie wyniki pije dużo wiadomo jak każda dieta ma plusy i minusy trzeba podejść do tego z głową i rozsądnie
gravatar
załamana
16 stycznia 2012, godz. 18:55
Dorzucę i swoje kilka groszy. Miałam 50kg nadwagi (dokładnie 52), przed rozpoczęciem diety biegałam po lekarzach, robiłam kompleksowe badania, na które wydałam w sumie ponad 350zł - jedyne co wyszło poza normą to cholesterol i hormony tarczycy. Po 4 miesiącach diety (po 12 tygodniach dołączyłam do niej owoce), zaczęły mnie boleć nerki. Co się okazało? Nabawiłam się przez te proteinki kamieni :) Cierpię do dzisiejszego dnia, choć od diagnozy minęło 5 miesięcy. Cóż z tego, że wyniki się poprawiły i pozbyłam się 38kg (waga nadal spada, choć stosuję dziś tylko dietę MŻ), skoro czeka mnie kolejna seria badań i karta założona u nefrologa? Zaznaczam, że wypijałam 2,5-3l wody mineralnej niegazowanej, niskosodowej, niskozmineralizowanej, do tego 2 herbaty czerwone, talerz zupy, więc ok. 4 litrów codziennie w siebie wlewałam. Jakoś to moich nerek nie uchroniło. Dodam, że nie opychałam się wyłącznie białkiem z jaja kurzego i piersiami z kurczaka, w których białka mamy aż do obrzydzenia.
gravatar
milutkaa33
22 stycznia 2012, godz. 12:21
Do załamanej .......a czytałaś że przy schorzeniach tarczycy itp nie wolno stosować tej diety????????? Trzeba czytać z głową a nie czytać ..........Po za tym jakbyś tą dietę robiła z głową i trzymała się książki to byś dzisiaj nie chorowała na nerki a po za tym trzeba robić badania kochaniutka moczu co miesiąc a krwi co trzy miesiące każdy lekarz Ci to powie .Pozdrawiam i szczerze współczuję ale pamiętajmy o książkach a nie o opowiadaniach naszych koleżanek .
gravatar
Judi
24 stycznia 2012, godz. 00:30
Odżywiając się w sposób racjonalny nie ma ryzyka ;-) Nie trzeba się zastanawiać czy wlać w siebie dzisiaj 5 litrów wody, bo może będę miał/miała problemy z nerkami... Pamiętajcie, grunt to zdrowy rozsądek który niestety u osób które są lub były na dukanie gdzieś zaniknął...
gravatar
Kropka
30 stycznia 2012, godz. 02:25
A ja też jestem za dietą Dukana. Dwa lata temu na badaniach okresowych w pracy wyszła cukrzyca i zespół metaboliczny. Triglicerydy biły na alarm! A teraz 20 kilo mniej po diecie Dukana i wyniki badań jak bobas. Triglicerydy w normie ( i to jakiej!!!) a tabletki na cukrzyce głęboko w szufladzie...kreatynina i mocznik w normie a próby wątrobowe w absolutnym porządku. I kto mi powie że dieta Dukana szkodzi???
gravatar
klara
01 lutego 2012, godz. 13:17
ja zaczęłam dietę i czuje się świetnie 3 dni 3kg mniej stosowałam Ją kiedyś również i nie miałam żadnych problemów zdrowotnych.Dieta nie dla każdego,
gravatar
Nala
04 lutego 2012, godz. 14:20
Po pieriwsze ta dieta nie jest dla wszystkich, po drugie z produktów dozwolonych można robić cuda i nie tracić witamin. Wystarczy pomyslec i połączyć kilka składników. I nie oszukujmy się każda dieta może zaszkodzić
gravatar
EMANUEL
06 lutego 2012, godz. 10:49
Witam serdecznie, Jestem na diecie białkowej. Moje zdanie jest takie. Dietetycy są ok. Dieta Dukana jest ok. Nie ma co się kłócić. Każdy musi zrozumieć, że dojście do upragnionej wagi tak czy inaczej to tylko początek. Jak utrzymać tą wagę. Nie chcę całe życie być na diecie dukana ona jest tylko chwilowym środkiem. Zamierzam znaleźć własną drogę. Własną dietę cud, na której spędzę resztę życia. Będą w niej elementy diety Dukana i elementy, których w niej nie ma. Pamiętajcie każdy dietetyk może doprowadzić do uzyskania prawidłowej wagi narzucając pewien ( taki czy inny ) sposób odżywiania, na tej samej zasadzie działa dieta. Trzeba robić wszystko z głową nie traktować diety jak wyrocznie i w odpowiednim momencie poznać się i swój organizm na tyle pójść własną drogą nie zniweczyć trudu włożonego w uzyskanie odpowiedniej sylwetki.
gravatar
wera
11 lutego 2012, godz. 12:29
czy to prawda że przy schorzeniach tarczycy nie wolno stosować diety dukana? ja mam niedoczynność i moja waga systematycznie rośnie:( czuję się okropnie i chcę przejść na dukana. czy ktoś wie coś pewnego na ten temat?
gravatar
anka
12 lutego 2012, godz. 21:04
dwa lata temu zaczęłam stosować dietę Ducana,w ciągu czterech miesięcy schudłam 25 kg.Już po zrzuceniu pierwszych 10 kg nie czułam bólu kręgosłupa, który przedtem strasznie mi dokuczał.Zrobiłam badania lekarskie krew cholesterol,tarczyca,przed i po diecie wszystko w porządku.Problemy były tylko z wypróżnieniami ale o tym każdy jest poinformowany w książce.Czułam się wspaniale.Niestety teraz po dwóch latach zaczynam jeszcze raz ponieważ za dużo sobie pozwoliłam i nie zastosowałam się do proteinowych czwartków,przybyło mi 10 kg.Ja także uważam,że dieta jest ok.
gravatar
Justyna
26 lutego 2012, godz. 19:26
witam,dietę Dukana stosuje od czerwca i schudłam 17 kg ale dwa miesiące temu już mi się waga zatrzymała i już nic nie chudnę tylko stoję w miejsc. Przed dietą ważyłam 95 kg ( ! ) a teraz 78 mówię Wam jak się czuje super wprawdzie chciałam jeszcze schudnąć no ale cóż jak się już nie da więcej robiłam sobie badania 2 razy i mam super wyniki tylko cholesterol troche za duży POLECAM
gravatar
justysia
27 lutego 2012, godz. 19:27
ja oczywiscie te diete tez polecam. zadnych skutkow ubocznych, za to wspaniale samopoczucie po utracie wagi:) niestetyty jak nie ktorzy, nie dokonczylam wszystkich etapow i teraz troszke kg przybylo...:/ ale od jutra znowu zaczynam:) pozdrawiam wszystkich zwolennikow diety dr. Dukana:)
gravatar
jojek
07 marca 2012, godz. 14:03
Jeśli proteiny są takei złe, to co niby jeść? Przecież później dodaje się i warzywa, i owoce. Wszystko jest ok
gravatar
tomko
24 marca 2012, godz. 01:00
A przeczytajcie sobie zresztą to - czyste fakty http://www.fit-up.pl/?id=145&kat=4 i jeszcze http://www.fit-up.pl/?id=183&kat=4
gravatar
Paula
31 marca 2012, godz. 08:31
Nie wspominając o skutkach zdrowotnych, ta dieta nie ma żadnego sensu. Prawidłowa zbilansowana dieta POWINNA UCZYĆ ZDROWYCH NAWYKÓW ŻYWIENIOWYCH, czego dieta Dukana kompletnie nie robi. Jak postępuje większość osób? Przechodzi na diete, chudnie 10-15 kg, po czym wraca do starych nawyków żywieniowych, co prowadzi do tego ze za pół roku, czy rok, znowu staje przed lustrem i uznaje, że najwyższy czas przejść na dietę... Błędne koło, które także ma duży wpływ na nasze zdrowie.
gravatar
lejla
26 kwietnia 2012, godz. 15:46
dobra dieta powinna być oparta na zmiejszeniu węglowodanów w pokarmach i piciu wody. mylą się Ci, którzy myślą, że najzdrowsze przy tak czestym pici bedą wody źródlane czy oligoceńskie. właśnie, że nie. Mieszkając np. w Warszawie możemy spokojnie pić wodę z kranu - lekarze potwierdzają jej dobrą jakość i przekonują, że przegotowaną można podawać nawet dzieciom. A więc dieta to niekoniecznie wydawanie pieniędzy na jakieś suplementy, napoje, wody takie i owakie. To po prostu zmiana trybu życia.o!
Paweł
27 kwietnia 2012, godz. 13:03
Co oznacza zmniejszenie ilości węglowodanów?...bo powinny, zgodnie z zaleceniami stanowić 55% dziennej podaży energii. Oczywiście modyfikuje się tą ilość w zależności od jednostek chorobowych czy rodzaju uprawianego sportu(nawet 70 % energii z węglowodanów).Nie rozumiem do końca tego..."zmiejszeniu węglowodanów w pokarmach i piciu wody."?
gravatar
ave123
30 kwietnia 2012, godz. 18:47
jak widzę, zdania na temat diety są podzielone. Ja też uważam, że nie da się szybko i skutecznie schudnąć w krótkim czasie.
gravatar
lejla
30 kwietnia 2012, godz. 20:23
@Paweł nie rozumiesz co znaczy zmniejszyć węglowodany? ja np. ograniczam wszystkie słodkie produkty, do tego produkty mączne i smażone. Ale tak jak mówiłam moim zdaniem najważniejsza jest woda, a dokładnie zastąpienie wszystkich napojów właśnie czystą wodą. pozdrawiam :)
Paweł
04 maja 2012, godz. 16:24
lejla - Doskonale rozumiem co oznacza termin węglowodany. Nie rozumiem stwierdzenia zmniejszyć węglowodany - jest to sformułowanie mało poprawne i bardzo ogólnikowe. Nie zmniejszasz udziału węglowodanów w diecie tylko zastępujesz te proste ze słodyczy itp na węglowodany złożone.
gravatar
Zuo
22 maja 2012, godz. 21:22
"Tego sposobu żywienia nie powinny stosować [...] osoby uprawiające sport. Aby dieta przynosiła efekty należy zwiększyć aktywność fizyczną. Dieta także w dużym stopniu zwiększa zapotrzebowanie organizmu na wodę" Czyli nie powinny stosować osoby uprawiające sport a trzeba zwiększać aktywność fizyczna?? ktoś tu się wyklucza:) ja nie zwiększałam aktywności fizycznej a nawet ją zmniejszyłam i schudłam 10 kg z których 8 trzymam do dziś ( a to co utyłam to mój własny brak konsekwencji. super dieta polecam wszystkim:)
gravatar
lejla
22 maja 2012, godz. 22:48
@Paweł może niejasno się wyraziłam. Jednak zastępowanie węglowodanów prostych moim zdaniem jest mniej ważne niż picie wody. Ja po tym widzę najwięcej efektów, a wcale się nie szprycuję ta chemiczną sklepową tylko piję normalnie wodę miejską.
gravatar
Zuo
22 maja 2012, godz. 22:51
a jak ktoś miał problemy zdrowotne to szybciej od tego ze był za gruby, a nie od tego że zaczął chudnąć:P i trzecia kwestia, dieta ta bardzo zmienia nawyki żywieniowe. i nie chodzi o nienawiść do serka wiejskiego ale fakt, że po niej wszystko co smażone odrzuca przez kilka miesięcy, a respekt dla jogurtów z otrębami i wody pozostaje na dłuuugo :)
gravatar
posejdonja
29 maja 2012, godz. 18:42
nie mogę nadziwić się ignorancji czas zweryfikuje nasze zapędy i zbytnią pewność siebie której żaden okrzyczany dziś Dukan nam nie pomoże kiedy przyjdzie płacić za błędy pojawiające się z czasem.
gravatar
Kamila-wanila
03 czerwca 2012, godz. 16:54
kochani,stosuje dukana od kilku miesiecy-schudlam 15kg,dokladnie tyle ile chcialam!Ciagle slysze horrory na temat tej diety,a to ze ktos zemdlal a to ze komus krwia z tylka poszlo..LUDZIE!!PRZECZYTAJCIE KSIAZKE!!kazdy tylko o jajkach i kurczaku mowi..a gdzie ryby i owoce morza???-ktore mozna jesc codziennie + oczywiscie inne produkty.Ja po fazie ataku codziennie jadlam(nadal jem) pomarancze lub grejfruta.czuje sie super,wyniki sa super!Pawel-dla twojej wiadomosc-ketchup bez cukru jest dozwolony(mozna kupic w sklepach ze zdrowa zywnoscia),oliwe tez po kropelce tu i tam mozna..
gravatar
policz
06 czerwca 2012, godz. 10:57
hmmm opowiem o mojej przygodzie z dietą. mam już ponad 35 lat i tzw. leb na karku. Przeczytałam ksiązkę nawet 3 o diecie i postanowiłam ja zastosować. I to madrze tak jak piszecie . Jadłam bardzo urozmaicone, nawet chleb sama piekłam według diety naprawde ok. Schudłam ponad 10 kg i co???? No i siadły mi nerki i teraz mam więcej zmartwień niż można sobie wyobrazić. wszystko robiłam dobrze , badałam się co miesiąc do czasu........ szkoda zdrowia. pozdrawiam
gravatar
Olcia
08 czerwca 2012, godz. 16:46
Zazwyczaj narzekają Ci, którym się nie udało...Jak dla mnie Dukan wymyslił świetną dietę! I co najwazniejsze- gorsze od diety białkowej jest opychanie się niezdrowym jedzeniem- byle czym...Wszystkie grubasy wiedzą o co chodzi:)
gravatar
10 czerwca 2012, godz. 21:41
witam, ja diete dukana stosowalam 3 lata temu i bylam zadowolona. nie czylam sie zle dlatego tez postanowilam ponownie zrzucic 3-4 kg dzieki tej diecie. Nie trzymam sie kurczowo tego, co Pan Dukan pisze w swojej diecie. Biore witaminy i rowniez blonnik, ktorego w pierszych 5 dniach nie ma w diecie. Uwazam, ze tylko zdrowy organizm nadaje sie na ta diete. W moim przypadku faza ataku nie trwa dluzej niz 5 dni, nie mam tez potzreby zrzucenia wielu kilogramow. Tak jak powiedzialam, lykam caly czas witaminy i blonnik i czuje sie dobrze no i co najwazniejsze...czuje sie lzejsza :) pozdrawiam
gravatar
julia
14 czerwca 2012, godz. 22:37
ja jestem na tej diecie ponad miesiąc,fakt ciuchy robią się troszkę za duże...ale dzisiaj weszłam na wagę i ważę tyle co przed tą dietą!!!!!!nie ukrywam że nie zadowolił mnie waga...ale będę nadal na diecie...przestrzegam diety...ale waga ani drgnęła
gravatar
ola
25 czerwca 2012, godz. 15:45
Ja też byłam na tej diecie, zaczęłam od książki, w trakcie poznałam kolegę i koleżankę również po tej diecie i żadne z nas nie ma problemów ze zdrowiem. Oczywiście łatwo jest mówić ?zmieńcie nawyki żywieniowe? ale nie każdy tak umie-ja nie. Muszę mieć ściśle określone pokarmy, które mogę jeść. To co znajdujemy w 3 i 4 fazie uważam, że nie jest w żaden sposób szkodliwe dla naszego zdrowia. I mając do wyboru pogłębiającą się otyłość, a szanse (mniejsze-większe) na jakieś problemy zdrowotne związane z dukanem, i tak wybiorę to drugie. Dlaczego? Bo otyłość powoduje więcej problemów i chorób niż dukan, który jak się okazuje na moim przypadku-jest ok.
gravatar
kasia
01 lipca 2012, godz. 19:49
Nadmiar białka może powodować obciążenie nerek i wątroby, odwapnienie kości (nawet osteoporozę) a także biegunkę i odwodnienie. Odchudzajmy się, ale z głową, bo jak mówi przysłowie co za dużo to nie zdrowo ;)
gravatar
jurek
09 lipca 2012, godz. 10:54
Jednak mimo pozytywnych opinii (?) władze francuskie ukarału Dukana - uznając dietę jako niebezpieczną..
Paweł
12 lipca 2012, godz. 10:18
^^ Chyba nie trzeba nic dodawać. A o Jego ukaraniu już pisaliśmy na fit-up
gravatar
ewcol
14 lipca 2012, godz. 07:42
zastanówcie sie ,wszystko co w nadmiarze jest nie zdrowe a pomimo to robimy ,nadmiar alkoholu szkodzi ,soli,cukru,tłuszczu,białka,kawy,róbmy to z głowa ,zgadzam sie z opinią ze dietetycy i koncerny farmaceutyczne zbyt duzo traca i dlatego oczerniają Dukana,wszystko jest dla ludzi ale w granicach rozsądku ,stosuj dietę i rób badania,lekarze tez lecząc nas na jakąś chorobę lekami przepisywanymi wprowadzają nas w drugą
gravatar
ksi
03 sierpnia 2012, godz. 13:56
A mojej znajomej zaczeły boleć stawy i puchnąć, zaś znajomy po Dukanie znowu jest gruby jak szafa, i po co to było...
gravatar
kasia 36
09 września 2012, godz. 13:22
Witam Was wszystkicH, Czytam i czytam,ale nikt nie wspomniał nawet,że ta dieta to zmiana nawyków żywieniowych na całe życie.Jeśli większość ludzi trzyma Protal nie 5-10 dni,a 4-5 miesięcy to nie dziwne,że ma kłopoty zdrowotne.Ja także mam książkę Dukana i trzeba się wczytać dokładnie.Byłam na dietach np.Herbalife i nikt mi nie powie,że posiłki z torebek nie szkodzą ha ha ha :)Każda dieta ma plusy i minusy.Ja jestem teraz po endoprotezie biodra,mam trójkę dzieci i z pierwszym synkiem przybyło mi 32 kg.Rok temu trzymałam protal 10 dni schudłam 5 kg i przeszłam na drugi etap,ale w ciąży nie mogłam się odchudzać.Spacerowałam,jadłam normalnie,piłam dużo wody n/gaz i przytyłam tylko 10 kg przez całą ciążę.Dzisiaj minja 1,5 roku od czasu jak pierwszy raz zastosowałam Dukana i nie tyję jak kiedyś.Waga jest mniejsza o jakieś 15 kilogramów,a ja czuję się lepiej.Obecnie od 06/09 jestem na protalu 4 -ty dzień i chudnę śrenio 600 gram dziennie,piję dużo wody n/gaz i nie jem po 10 jajek dziennie.Mam urozmaicone posiłki.piszcie jeśli macie pytania kasiulawozniak@gmail.com. Każdy ma prawo mieć własne zdanie,ale szczupły nigdy nie zrozumie grubszego,nie zawsze wynikiem otyłości jest ogromniasty apetyt,czaaem dziedziczymy skłonności,czasem chorujemy,a czasem się lenimy ;) Polecam także wykonanie podstawowych badań w trakcie diety oraz nie przekraczać ilości dozwolonych dni na protalu! Mój cholesterol jest niski,a badanie miałam robione 5/08/12 czyli przed operacją oraz wszelkie wyniki miałam w normie. Pozdrawiam wszystkich za i przeciw,ale zaznaczam przestrzegajcie zasad i nie przedłużajcie Protalu. Kasia
gravatar
26 marca 2014, godz. 00:27
FBju4g <a href="http://aydbupwlyndb.com/">aydbupwlyndb</a>, [url=http://gpouejbqsmlg.com/]gpouejbqsmlg[/url], [link=http://chxflqpdndfy.com/]chxflqpdndfy[/link], http://uwrypqglxbvk.com/

Dodaj nowy komentarz
Pola treść, nick i email są wymagane. Email nie będzie publikowany. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jednocześnie informujemy, iż komentarze są moderowane i zastrzegamy sobie prawo do ich usunięcia. Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »


Szukaj na stronie

Body Mass Index - kalkulator BMI
Wiek:
lat(a)
Kobieta
Mężczyzna
Wzrost:
cm
Masa:
kg

Czy wiesz że...
pomidory zmniejszają ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe
next »

Polecamy

Najczęściej czytane
Facebook
Partnerzy
Myprotein